Wydarzenia zeszłego roku nie pozwoliły zapomnieć o Gruzji. Wkroczenie do polityki Bidziny Iwaniszwilego może pomieszać szyki obecnemu prezydentowi Micheilowi Saakaszwilemu, który nie myśli o oddaniu władzy. Gruzja ponownie znalazła się w kręgu zainteresowania zagranicznych partnerów. Czy to szansa na zbliżenie z zachodnimi strukturami?
Dobry finisz, nieudana rewolucja i nowy gracz
W 2011 roku Gruzja świętowała dwudziestolecie swojej niepodległości po rozpadzie Związku Radzieckiego. Pomimo trudności w pierwszym półroczu podwyżki cen zostały opanowane, a inflacja w listopadzie wyniosła zaledwie 1,9 procent, wzrost gospodarczy w 2011 roku wyniósł aż 6,5 procent. Przede wszystkim przyczynili się do tego turyści coraz liczniej odwiedzający Gruzję – w minionym roku było ich ponad dwa miliony siedemset tysięcy.
Pod koniec maja w Tbilisi odbyły się protesty antyrządowe zorganizowane przez Nino Burdżanadze – liderkę Ruchu Demokratycznego-Zjednoczonej Gruzji. Demonstranci domagali się odejścia prezydenta Micheila Saakaszwilego i przedterminowych wyborów, jednak plan zakończył się fiaskiem (niska liczba protestujących, brak udziału pozostałych ugrupowań opozycyjnych), a demonstracje zostały w brutalny sposób rozpędzone przez służby porządkowe.
W zeszłym roku siły opozycyjne próbowały ponownie się jednoczyć, jednak bez większego powodzenia. Sytuacja zmieniła się, gdy w październiku na scenie politycznej pojawił się nowy gracz – najbogatszy Gruzin, biznesmen i filantrop Bidzina Iwaniszwili. Zapowiedział on powołanie nowej partii, wraz z którą zamierza wygrać wybory parlamentarne w 2012 roku i zostać premierem bądź przewodniczącym parlamentu. Za priorytety swojego programu Iwaniszwili uważa członkostwo Gruzji w NATO i Unii Europejskiej, kontynuowanie strategicznego partnerstwa z USA, poprawę stosunków z Federacją Rosyjską oraz reformy konstytucyjne, sądownicze i gospodarcze.
Czytaj więcej: http://www.new.org.pl/2012-01-12,krok_naprzod.html
środa, 11 stycznia 2012
wtorek, 3 stycznia 2012
Nowa Narodowa Strategia Bezpieczeństwa Gruzji
Gruziński parlament 23 grudnia stosunkiem głosów 111 „za” i trzy „przeciw” przyjął nową Narodową Strategię Bezpieczeństwa, która zastąpiła dokument z lipca 2005 roku. Główne zmiany odnoszą się do relacji Gruzji z Federacją Rosyjską i sytuacji po konflikcie z sierpnia 2008 roku. Ponadto dokument jest rezultatem – jak podkreślił zastępca sekretarza Narodowej Rady Bezpieczeństwa Batu Kutelia – szerokich konsultacji, zarówno z przedstawicielami różnych partii politycznych, reprezentantami społeczeństwa obywatelskiego, jak i stanowisk, które Gruzja otrzymała od swoich zachodnich sojuszników i partnerów.
Głównymi zagrożeniami dla Republiki Gruzji są rosyjska okupacja gruzińskich terytoriów, ryzyko nowej, otwartej agresji Rosji wobec Gruzji, ataki terrorystyczne i prowokacje organizowane przez Rosjan z terenów okupowanych (Abchazja, Osetia Południowa). Główną intencją Federacji Rosyjskiej jest uczynienie z Gruzji państwa upadłego, zablokowanie jego integracji z Sojuszem Północnoatlantyckim i Unią Europejską oraz przywrócenie Tbilisi do rosyjskiej strefy wpływów. Natomiast celem wojny z sierpnia 2008 roku była zmiana kursu gruzińskiej polityki zagranicznej oraz obalenie demokratycznie wybranych władz kraju i zastąpienie ich rządem posłusznym Moskwie. Rosja nie wyraziła zgody na przedłużenie mandatu dla misji pokojowych Organizacji Narodów Zjednoczonych i Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie oraz w dalszym ciągu nie wypełniła postanowień porozumienia Sarkozy-Miedwiediew kończącego konflikt pięciodniowy.
Mimo to Gruzja pragnie budować dobrosąsiedzkie relacje z Federacją Rosyjską, a także wspiera jej transformację w kierunku demokratycznego państwa. Tbilisi pragnie także współpracować z rosyjskimi republikami autonomicznymi na Kaukazie Północnym.
Innymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa Gruzji są: nierozwiązany spór pomiędzy Armenią a Azerbejdżanem o Górski Karabach, ryzyko wybuchu konfliktów na Kaukazie Północnym oraz trudne położenie osób wysiedlonych z terenów Abchazji i Osetii Południowej, które po sporach z lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku i po wojnie z 2008 roku zamieszkują tak zwaną Gruzję właściwą.
Ponadto w dokumencie podkreślono, że strategicznym celem państwa gruzińskiego jest integracja z Unią Europejską i Sojuszem Północnoatlantyckim. Relacje z sąsiednimi krajami – Azerbejdżanem i Armenią – zostały określone mianem strategicznych i bliskiego partnerstwa. Natomiast ze Stanami Zjednoczonymi łączy Tbilisi ciągle pogłębiane strategiczne partnerstwo. Opracowanie podkreśla także znaczenie dla Gruzji współpracy z takimi krajami, jak: Ukraina, Turcja, Litwa, Łotwa, Estonia czy państwa Azji Centralnej.
Gruzja pragnie zabiegać o swoje interesy i współpracować z innymi podmiotami społeczności międzynarodowej w ramach takich struktur, jak Organizacja Narodów Zjednoczonych, Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie czy GUAM – Organizacja na Rzecz Demokracji i Rozwoju.
Czytaj więcej: http://www.new.org.pl/2012-01-02,nowa_narodowa_strategia_bezpieczenstwa.html
Głównymi zagrożeniami dla Republiki Gruzji są rosyjska okupacja gruzińskich terytoriów, ryzyko nowej, otwartej agresji Rosji wobec Gruzji, ataki terrorystyczne i prowokacje organizowane przez Rosjan z terenów okupowanych (Abchazja, Osetia Południowa). Główną intencją Federacji Rosyjskiej jest uczynienie z Gruzji państwa upadłego, zablokowanie jego integracji z Sojuszem Północnoatlantyckim i Unią Europejską oraz przywrócenie Tbilisi do rosyjskiej strefy wpływów. Natomiast celem wojny z sierpnia 2008 roku była zmiana kursu gruzińskiej polityki zagranicznej oraz obalenie demokratycznie wybranych władz kraju i zastąpienie ich rządem posłusznym Moskwie. Rosja nie wyraziła zgody na przedłużenie mandatu dla misji pokojowych Organizacji Narodów Zjednoczonych i Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie oraz w dalszym ciągu nie wypełniła postanowień porozumienia Sarkozy-Miedwiediew kończącego konflikt pięciodniowy.
Mimo to Gruzja pragnie budować dobrosąsiedzkie relacje z Federacją Rosyjską, a także wspiera jej transformację w kierunku demokratycznego państwa. Tbilisi pragnie także współpracować z rosyjskimi republikami autonomicznymi na Kaukazie Północnym.
Innymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa Gruzji są: nierozwiązany spór pomiędzy Armenią a Azerbejdżanem o Górski Karabach, ryzyko wybuchu konfliktów na Kaukazie Północnym oraz trudne położenie osób wysiedlonych z terenów Abchazji i Osetii Południowej, które po sporach z lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku i po wojnie z 2008 roku zamieszkują tak zwaną Gruzję właściwą.
Ponadto w dokumencie podkreślono, że strategicznym celem państwa gruzińskiego jest integracja z Unią Europejską i Sojuszem Północnoatlantyckim. Relacje z sąsiednimi krajami – Azerbejdżanem i Armenią – zostały określone mianem strategicznych i bliskiego partnerstwa. Natomiast ze Stanami Zjednoczonymi łączy Tbilisi ciągle pogłębiane strategiczne partnerstwo. Opracowanie podkreśla także znaczenie dla Gruzji współpracy z takimi krajami, jak: Ukraina, Turcja, Litwa, Łotwa, Estonia czy państwa Azji Centralnej.
Gruzja pragnie zabiegać o swoje interesy i współpracować z innymi podmiotami społeczności międzynarodowej w ramach takich struktur, jak Organizacja Narodów Zjednoczonych, Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie czy GUAM – Organizacja na Rzecz Demokracji i Rozwoju.
Czytaj więcej: http://www.new.org.pl/2012-01-02,nowa_narodowa_strategia_bezpieczenstwa.html
sobota, 24 grudnia 2011
Saakaszwili, nie zabijaj nas!
Kilka największych gruzińskich gazet („Kwiris Palitra”, „Rezonansi”, „Wersia”, „Akali Taoba” i „Asawal-Dasawali”) w zeszły poniedziałek 19 grudnia na swoich pierwszych stronach zamieściło zarówno w języku ojczystym, jak i angielskim hasło „Prezydencie Saakaszwili, nie zabijaj prasy!”. Protest ten jest związany z nową regulacją dotyczącą dystrybucji prasy w Tbilisi, która została wprowadzona przez burmistrza stolicy Gruzji w październiku tego roku. Zakłada ona zastąpienie starych i nieestetycznych kiosków (ich likwidacja nastąpiła w listopadzie) nowymi. Przydział nowych miejsc sprzedaży został przeprowadzony na zasadzie akcji internetowej, która zakładała równy dostęp wszystkich zainteresowanych, na tych samych zasadach i bez żadnych ograniczeń.
Jednak przedstawiciele największych gruzińskich mediów drukowanych i kioskarze skupieni w zrzeszeniach Planeta Forte i Matsne Kiosks uważają, że działanie władz gruzińskiej stolicy ma na celu wyeliminowanie dotychczasowych sprzedawców, którzy nie będą w stanie uiścić opłaty za wynajem w wysokości tysiąca lari za rok i przejęcie ich przez duże sieci sprzedażowe podporządkowane obecnym władzom. Sieci te, w opinii reprezentantów gruzińskich gazet, nie będą chciały kolportować ich periodyków, co w konsekwencji doprowadzi do spadku sprzedaży i powolnego upadku gruzińskiej prasy. Twierdzą, że ceny wynajmu zostały specjalnie wywindowane, tak aby mogły sobie na nie pozwolić odpowiednie, podstawione firmy, niekoniecznie z branży prasy drukowanej. Oznacza to, że w centralnych częściach Tbilisi nie będzie dotychczasowych sprzedawców, jedynie w oddalonych dzielnicach, gdzie sprzedaż prasy jest znacznie mniejsza.
Już 28 listopada Gruzińskie Stowarzyszenie Prasy w specjalnym oświadczeniu uznało, że inicjatywa władz Tbilisi miała na celu zniszczenie dotychczasowej sieci dystrybucji prasy i spowodowanie realnego zagrożenia dla wolności słowa. Urząd miasta zaprzeczył tym oskarżeniom.
Burmistrzem Tbilisi jest Gigi Ugulawa, bliski współpracownik Micheila Saakaszwilego, wymieniany jako jeden z jego potencjalnych następców na fotelu prezydenta.
Czytaj więcej: http://www.new.org.pl/2011-12-24,saakaszwili_nie_zabijaj_nas.html
Jednak przedstawiciele największych gruzińskich mediów drukowanych i kioskarze skupieni w zrzeszeniach Planeta Forte i Matsne Kiosks uważają, że działanie władz gruzińskiej stolicy ma na celu wyeliminowanie dotychczasowych sprzedawców, którzy nie będą w stanie uiścić opłaty za wynajem w wysokości tysiąca lari za rok i przejęcie ich przez duże sieci sprzedażowe podporządkowane obecnym władzom. Sieci te, w opinii reprezentantów gruzińskich gazet, nie będą chciały kolportować ich periodyków, co w konsekwencji doprowadzi do spadku sprzedaży i powolnego upadku gruzińskiej prasy. Twierdzą, że ceny wynajmu zostały specjalnie wywindowane, tak aby mogły sobie na nie pozwolić odpowiednie, podstawione firmy, niekoniecznie z branży prasy drukowanej. Oznacza to, że w centralnych częściach Tbilisi nie będzie dotychczasowych sprzedawców, jedynie w oddalonych dzielnicach, gdzie sprzedaż prasy jest znacznie mniejsza.
Już 28 listopada Gruzińskie Stowarzyszenie Prasy w specjalnym oświadczeniu uznało, że inicjatywa władz Tbilisi miała na celu zniszczenie dotychczasowej sieci dystrybucji prasy i spowodowanie realnego zagrożenia dla wolności słowa. Urząd miasta zaprzeczył tym oskarżeniom.
Burmistrzem Tbilisi jest Gigi Ugulawa, bliski współpracownik Micheila Saakaszwilego, wymieniany jako jeden z jego potencjalnych następców na fotelu prezydenta.
Czytaj więcej: http://www.new.org.pl/2011-12-24,saakaszwili_nie_zabijaj_nas.html
środa, 21 grudnia 2011
Gruzińskie Marzenie Bidziny Iwaniszwilego
11 grudnia Bidzina Iwaniszwili zainaugurował działalność ruchu społecznego Gruzińskie Marzenie, który ma stać się platformą kontaktu ze społeczeństwem i zaczątkiem przyszłej partii politycznej. Na spotkaniu w tbiliskiej filharmonii, w którym wzięło udział około dwóch tysięcy ludzi (między innymi pisarze, poeci, filmowcy, prawnicy, piłkarze – Gruzin Kaki Kaladze i Ukrainiec Andrij Szewczenko – oraz kilku byłych urzędników z okresu rządów prezydenta Eduarda Szewardnadze), ogłoszono zawiązanie koalicji wyborczej pomiędzy środowiskiem Bidziny Iwaniszwilego a ugrupowaniami Irakliego Alasani i Dawida Usupaszwili – Naszą Gruzją-Wolnymi Demokratami i Partią Republikańską. Bidzina Iwaniszwili porozumiał się także w sprawie wyborczej współpracy z Partią Ludową Koby Dawitaszwilego oraz Partią Konserwatywną Zwiada Dzidziguri. Ruch będzie miał za zadanie tworzyć oddziały regionalne, zjednywać poparcie dla nowej inicjatywy politycznej oraz zapewnić przeprowadzenie wolnych, demokratycznych wyborów parlamentarnych w przyszłym roku.
Bidzina Iwaniszwili w czasie osiemnastominutowego przemówienia zapowiedział powołanie grup roboczych złożonych z ekspertów, które opracują konkretne rozwiązania programowe dla Gruzji w zakresie między innymi wymiaru sprawiedliwości, praw człowieka, gospodarki, rolnictwa, polityki zagranicznej, mniejszości narodowych, kultury czy sportu. Gruziński biznesmen i polityk powiedział, że rewolucja róż z 2003 roku nie sprostała oczekiwaniom społecznym, a jej liderzy sprzeniewierzyli się jej ideałom.
Odniósł się także do wielu innych kwestii. Stwierdził, że większość mediów w Gruzji ma charakter prorządowy. Wojna gruzińsko-rosyjska z 2008 roku była wielkim wstrząsem dla Gruzji i niestety spora część kraju pozostaje pod okupacją obcych wojsk. Iwaniszwili skrytykował obecne władze za podsycanie permanentnej histerii antyrosyjskiej, ograniczanie praw obywatelskich, politykę skierowaną przeciw Gruzińskiemu Autokefalicznemu Kościołowi Prawosławnemu oraz za przeprowadzenie wielu nieudanych reform po 2003 roku. Jedynymi pozytywnymi zmianami, według Iwaniszwilego, były reforma policji i nowy system dostępu do uczelni wyższych, które wyeliminowały korupcję.
Wszystkie błędy obecnej ekipy spowodowały, w mniemaniu Iwaniszwilego, że jest ona nieakceptowana zarówno w samej Gruzji, jak i na arenie międzynarodowej. Lider Gruzińskiego Marzenia dodał, że jego celem jest zbudowanie państwa opartego na uczciwości, godności i profesjonalizmie. Pozostałe postulaty są następujące: stworzenie systemu, w którym żadna z gałęzi władzy nie będzie dominować nad innymi, zachęcenie Abchazów i Osetyjczyków do reintegracji z Gruzją oraz członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim i w Unii Europejskiej. Na zakończeniu wiecu wystąpił syn Iwaniszwilego – dziewiętnastoletni Uta, który zaintonował wraz z chórem ludowym gruziński hymn narodowy.
Inauguracja ruchu Gruzińskie Marzenie jest pierwszym krokiem politycznego planu Bidziny Iwaniszwilego, który ma go doprowadzić do zwycięstwa w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych i pozwolić mu przejąć władzę w Gruzji.
Czytaj więcej: http://www.new.org.pl/2011-12-19,gruzinskie_marzenie_bidziny_iwaniszwilego.html
Bidzina Iwaniszwili w czasie osiemnastominutowego przemówienia zapowiedział powołanie grup roboczych złożonych z ekspertów, które opracują konkretne rozwiązania programowe dla Gruzji w zakresie między innymi wymiaru sprawiedliwości, praw człowieka, gospodarki, rolnictwa, polityki zagranicznej, mniejszości narodowych, kultury czy sportu. Gruziński biznesmen i polityk powiedział, że rewolucja róż z 2003 roku nie sprostała oczekiwaniom społecznym, a jej liderzy sprzeniewierzyli się jej ideałom.
Odniósł się także do wielu innych kwestii. Stwierdził, że większość mediów w Gruzji ma charakter prorządowy. Wojna gruzińsko-rosyjska z 2008 roku była wielkim wstrząsem dla Gruzji i niestety spora część kraju pozostaje pod okupacją obcych wojsk. Iwaniszwili skrytykował obecne władze za podsycanie permanentnej histerii antyrosyjskiej, ograniczanie praw obywatelskich, politykę skierowaną przeciw Gruzińskiemu Autokefalicznemu Kościołowi Prawosławnemu oraz za przeprowadzenie wielu nieudanych reform po 2003 roku. Jedynymi pozytywnymi zmianami, według Iwaniszwilego, były reforma policji i nowy system dostępu do uczelni wyższych, które wyeliminowały korupcję.
Wszystkie błędy obecnej ekipy spowodowały, w mniemaniu Iwaniszwilego, że jest ona nieakceptowana zarówno w samej Gruzji, jak i na arenie międzynarodowej. Lider Gruzińskiego Marzenia dodał, że jego celem jest zbudowanie państwa opartego na uczciwości, godności i profesjonalizmie. Pozostałe postulaty są następujące: stworzenie systemu, w którym żadna z gałęzi władzy nie będzie dominować nad innymi, zachęcenie Abchazów i Osetyjczyków do reintegracji z Gruzją oraz członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim i w Unii Europejskiej. Na zakończeniu wiecu wystąpił syn Iwaniszwilego – dziewiętnastoletni Uta, który zaintonował wraz z chórem ludowym gruziński hymn narodowy.
Inauguracja ruchu Gruzińskie Marzenie jest pierwszym krokiem politycznego planu Bidziny Iwaniszwilego, który ma go doprowadzić do zwycięstwa w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych i pozwolić mu przejąć władzę w Gruzji.
Czytaj więcej: http://www.new.org.pl/2011-12-19,gruzinskie_marzenie_bidziny_iwaniszwilego.html
środa, 14 grudnia 2011
Lazika - nowe gruzińskie miasto i przerwanie politycznego pata w Osetii Południowej
Micheil Saakaszwili zapowiedział budowę nowego miasta Lazika na gruzińskim wybrzeżu Morza Czarnego. W Osetii Południowej został przerwany polityczny pat. Prezydent Eduard Kokojty oddał władzę.
4 grudnia w Zugdidi Micheil Saakaszwili przedstawił plany budowy drugiego co do wielkości gruzińskiego miasta Lazika, które będzie zlokalizowane na wybrzeżu Morza Czarnego, blisko Abchazji. Początek prac zaplanowano na przyszły rok.
Gruziński prezydent podkreślił, że nowe miasto stanie się oznaką powrotu terytoriów separatystycznych do gruzińskiej macierzy. Wyraził nadzieję, że w perspektywie dziesięciu lat miasto będzie zamieszkane przez pół miliona ludzi i stanie się centrum ekonomiczno-handlowym zachodniej Gruzji. Saakaszwili zapowiedział, że Lazika będzie znacznie większym ośrodkiem niż Suchumi, które wraz z całą Abchazją zostało anektowane przez Federację Rosyjską, świadomą potencjału ekonomicznego regionu.
***
10 grudnia, po blisko dwóch tygodniach, które minęły od drugiej tury wyborów prezydenckich w separatystycznej Osetii Południowej, doszło do przerwania politycznego pata. Prezydent Osetii Eduard Kokojty ogłosił, że rezygnuje z zajmowanego stanowiska i nie będzie pozostawał na nim do czasu powtórzonej elekcji zaplanowanej na 25 marca przyszłego roku. Od kilku dni trwały rozmowy pomiędzy Kokojtym a Ałłą Dżyojewą, zwyciężczynią wyborów prezydenckich, anulowanych decyzją Sądu Najwyższego Osetii Południowej, na temat prób wyjścia z politycznego klinczu, jaki powstał po 27 listopada. W roli mediatora uczestniczył przedstawiciel Federacji Rosyjskiej Siergiej Winokurow.
8 grudnia Ałła Dżyojewa ogłosiła powołanie narodowego frontu poparcia Władimira Putina jako kandydata na prezydenta Rosji wyborach zaplanowanych na marzec 2011 roku. Miał to być dowód jej pełnego przywiązania do sojuszu pomiędzy Moskwą i Cchinwali. Decyzja ta została przywitana z entuzjazmem przez tłum zwolenników Dżyojewy, który postanowił bronić jej zwycięstwa.
Ostatecznie Ałła Dżyojewa zgodziła się na zakończenie demonstracji i powtórzone wybory prezydenckie w zamian za natychmiastowe odejście Eduarda Kokojty’ego. Ponadto ze stanowisk zrezygnowali prokurator generalny Osetii Południowej Taimuraz Kugajew, jego zastępca Eldar Kokojew oraz przewodniczący Sądu Najwyższego Acamaz Biczienow. Pełniącym obowiązki głowy państwa do czasu powtórzonej elekcji prezydenckiej został aktualny premier Wadim Browtsew.
Czytaj więcej: http://www.new.org.pl/2011-12-13,lazika_nowe_gruzinskie_miasto.html
4 grudnia w Zugdidi Micheil Saakaszwili przedstawił plany budowy drugiego co do wielkości gruzińskiego miasta Lazika, które będzie zlokalizowane na wybrzeżu Morza Czarnego, blisko Abchazji. Początek prac zaplanowano na przyszły rok.
Gruziński prezydent podkreślił, że nowe miasto stanie się oznaką powrotu terytoriów separatystycznych do gruzińskiej macierzy. Wyraził nadzieję, że w perspektywie dziesięciu lat miasto będzie zamieszkane przez pół miliona ludzi i stanie się centrum ekonomiczno-handlowym zachodniej Gruzji. Saakaszwili zapowiedział, że Lazika będzie znacznie większym ośrodkiem niż Suchumi, które wraz z całą Abchazją zostało anektowane przez Federację Rosyjską, świadomą potencjału ekonomicznego regionu.
***
10 grudnia, po blisko dwóch tygodniach, które minęły od drugiej tury wyborów prezydenckich w separatystycznej Osetii Południowej, doszło do przerwania politycznego pata. Prezydent Osetii Eduard Kokojty ogłosił, że rezygnuje z zajmowanego stanowiska i nie będzie pozostawał na nim do czasu powtórzonej elekcji zaplanowanej na 25 marca przyszłego roku. Od kilku dni trwały rozmowy pomiędzy Kokojtym a Ałłą Dżyojewą, zwyciężczynią wyborów prezydenckich, anulowanych decyzją Sądu Najwyższego Osetii Południowej, na temat prób wyjścia z politycznego klinczu, jaki powstał po 27 listopada. W roli mediatora uczestniczył przedstawiciel Federacji Rosyjskiej Siergiej Winokurow.
8 grudnia Ałła Dżyojewa ogłosiła powołanie narodowego frontu poparcia Władimira Putina jako kandydata na prezydenta Rosji wyborach zaplanowanych na marzec 2011 roku. Miał to być dowód jej pełnego przywiązania do sojuszu pomiędzy Moskwą i Cchinwali. Decyzja ta została przywitana z entuzjazmem przez tłum zwolenników Dżyojewy, który postanowił bronić jej zwycięstwa.
Ostatecznie Ałła Dżyojewa zgodziła się na zakończenie demonstracji i powtórzone wybory prezydenckie w zamian za natychmiastowe odejście Eduarda Kokojty’ego. Ponadto ze stanowisk zrezygnowali prokurator generalny Osetii Południowej Taimuraz Kugajew, jego zastępca Eldar Kokojew oraz przewodniczący Sądu Najwyższego Acamaz Biczienow. Pełniącym obowiązki głowy państwa do czasu powtórzonej elekcji prezydenckiej został aktualny premier Wadim Browtsew.
Czytaj więcej: http://www.new.org.pl/2011-12-13,lazika_nowe_gruzinskie_miasto.html
Magazyn Koła Studentów Stosunków Międzynarodowych UJ "Arena"
Zapraszam do lektury najnowszego numer magazynu "Arena", którego tematem przewodnim są prawa człowieka i demokracja w krajach byłego Związku Radzieckiego. W grudniowym wydaniu jest także mój tekst "Gruzińska scena polityczna: czy najbogatszy Gruzin Bidzina Iwaniszwili zostanie następcą prezydenta Micheila Saakaszwilego?". Pismo wydawane jest przez Koło Studentów Stosunków Międzynarodowych UJ, a najnowszy numer powstał we współpracy z Instytutem Wschodnich Inicjatyw. Numer w wersji pdf można pobrać na stronie internetowej czasopisma.
Czytaj: http://www.kssm.pl/index.php?Itemid=47&id=77&option=com_content&task=view&limitstart=1&lang=pl
Czytaj: http://www.kssm.pl/index.php?Itemid=47&id=77&option=com_content&task=view&limitstart=1&lang=pl
poniedziałek, 12 grudnia 2011
Międzynarodowa Konferencja Naukowa "Od rozgrabionego do odnowionego imperium"
Zapraszam serdecznie na Międzynarodową Konferencję Naukową w dwudziestą rocznicę rozpadu Związku Sowieckiego „Od rozgrabionego do odnowionego imperium” w dniach 14-16 grudnia w Krakowie. Będę miał przyjemność na niej wystąpić 15.XII o godzinie 16.30 w Collegium Witkowskiego przy ulicy Gołębiej 13 w Sali 210 w III panelu „Kaukaz i Azja w perspektywie stosunków wewnętrznych i polityki międzynarodowej” z referatem „Stosunki gruzińsko-amerykańskie po rozpadzie Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (1991-2011)". Zapraszam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
